Światło i lampy

Często oświetlenie naszego mieszkania uwarunkowane jest tym, jakie żyrandole, abażury czy lampy podobają się pani czy panu domu. Jednym słowem — lampa służy ozdobie (często wątpliwej) mieszkania, a nie potrzebie oświetlenia pomieszczeń, w zależności od ich przeznaczenia i wykonywanych tam zajęć. Jeżeli uważacie jednak, ] że konieczny jest np. żyrandol-ozdoba, to kupcie, ale po- 1 starajcie się też o kilka lamp czy kinkietów, oświetlających i określone miejsca, gdzie są wykonywane różne czynności. ■ Lampa bowiem musi spełniać podstawową funkcję — oświetlać mieszkanie. Niewątpliwie też ładne lampy mogą stanowić dużą ozdobę mieszkania, ale jeżeli będą odpowiednio eksponowane. Czyli, może wbrew pozorom, lampa wymaga sporo miejsca, nie powinna być wciśnięta w już zapchany kąt albo ustawiona na byle jakim meblu. Lampa musi też odpowiadać charakterowi wnętrza, jak też konkretnego miejsca, w którym chcemy ją zainstalować. Najsilniejszego oświetlenia wymaga praca w kuchni, prasowanie, szycie, majsterkowanie oraz czytanie i pisanie. Kwiaty i zieleń w mieszkaniu powinny uprzyjemniać nam życie i, naturalnie, zdobić wnętrze. A często się zdarza, że stanowią dodatkowy kłopot i utrapienie. Dlatego też „wprowadzając” rośliny do mieszkania, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że będziemy skazani na wspólne przebywanie przez kilka, albo i więcej, lat. Trzeba więc orientować się, co z małej roślinki z czasem wyrośnie i czy będziemy w stanie zapewnić jej odpowiednie miejsce i właściwą pielęgnację. Znane są bowiem przypadki, że palma wyhodowana z pestki, chluba całej rodziny, rozrastając się zaczyna wszystkim przeszkadzać. Szkoda się z nią rozstać, ale nie sposób, razem żyć. A i roślina marnieje stale dotykana, ponieważ wchodzi w naszą przestrzeń życiową. Wreszcie jesteśmy zmuszeni się rozstać. A więc potrzebny jest pewien zasób wiedzy o roślinach, które chcemy w domu hodować, przy tym ważna jest też orientacja, które rośliny wymagają mniej, które więcej światła, ile wilgoci itd.