PRZEDPOKÓJ — WIZYTÓWKĄ

Mieszkanie charakteryzuje ludzi, którzy w nim żyją. Ale wiele ujawnia już przedpokój. Jakże często, przekraczając próg czyjegoś mieszkania wydaje nam się, że znaleźliśmy się w graciarni. Lokatorzy mieszkania chyba tego nie zauważają, gromadząc w tym miejscu stopniowo, często przez lata, różne rzeczy, które nie mieszczą się w pokoju lub szpecą go. Ale też na pewno nie zdobią przedpokoju. A przedpokój — to wizytówka mieszkania i jego gospodarzy. W nowych mieszkaniach przedpokój jest przeważnie niewielki, więc tym bardziej trzeba go urządzić w sposób jak najbardziej racjonalny i nie zapychać zbędnymi, i na dodatek mocno sfatygowanymi, gratami. Urządzając przedpokój, musimy brać pod uwagę przede wszystkim funkcjonalność. Krzyżuje się tu wiele dróg — od drzwi wejściowych, z pokoju do pokoju, do kuchni, do łazienki. W tym miejscu wykonujemy wiele czynności — zmieniamy obuwie, zdejmujemy i wieszamy okrycia, u- bieramy się wychodząc, tu często znajduje się telefon itd. W przedpokoju musi znajdować się szafa, wieszak, lustro, stolik. Powinno być miejsce na obuwie, na przybory do jego czyszczenia, a także niezbędne w gospodarstwie przedmioty i drobiazgi — od odkurzacza i froterki poczynając na szczotkach i ściereczkach do kurzu kończąc. Dlatego trzeba dobrze kombinować (a najlepiej poradzić się doświadczonego majsterkowicza albo stolarza), jak zagospodarować niewielki przecież metraż przedpokoju. Spróbujcie przede wszystkim wykorzystać gotowe szafki kuchenne, przemalowując’ je na odpowiedni kolor lub oklejając wykładziną czy tapetą. Szafki w miarę potrzeby uzupełniać półkami, pawlaczem, zasłoną. W każdym bądź razie przedpokój musi mieć jakiś charakter i styl. Powiecie, że to niemożliwe. W pewnych przypadkach rzeczywiście trudno coś zdziałać, ale w przeważającej większości można jednak zrobić bardzo wiele, np. nawet w niewielkim przedpokoju umieścić nad drzwiami wzdłuż ścian półki z książkami, po które rzadziej sięgamy, a szkoda wynieść je do piwnicy. Obok książek czy też zamiast nich na pólkach można ustawić ceramikę ludową czy zbiory domowego hobbysty. Pomysłów jest mnóstwo — a chodzi

o to, żeby przedpokój świadczył o nas.