Kanapki

Jest to też pieczywo „z czymś”, ale stanowiące przekąskę, możliwie efektowną, podawaną z jakiejś, raczej nie nazbyt ważnej, okazji. Przeważnie na przyjęcia młodzieżowe czy dla brydżystów, bo konsumuje się je bez kłopotu. Ale kanapki wcale nie są łatwe do przygotowania ani tanie, oczywiście wtedy, kiedy chcemy, żeby były efektowne i atrakcyjne smakowo. Przede wszystkim trzeba przygotować pieczywo niezbyt świeże, aby można je było cienko pokroić, masło lub masło roślinne, kilka past i różne dodatki: wędlinę, konserwę rybną (szprotki, sardynki), ser, jaja gotowane na twardo, ponadto do dekoracji: zieloną sałatę, pomidory, rzodkiewkę, szczypiorek, ogórek świeży lub konserwowy, keczup itd. Oczywiście, nie musimy mieć tego wszystkiego, ale im więcej dodatków, tym atrakcyjniejsze kanapki. Musi też przygotowywać je osoba mająca sporo cierpliwości i pewien zmysł artystyczny, wtedy taca z kanapkami będzie naprawdę ozdobą stołu.Kanapki powinny być tak małe, żeby nie wymagały krojenia, rozkładania na talerzykach, po prostu na raz do ust. Z pokrojonego w cienkie plastry chleba (najlepiej kroić przez cały chleb poziomo) można wykrawać różne kształty foremkami do ciastek albo tylko małe kwadraciki czy prostokąty. Właśeiwie kanapki powinny robić dwie osoby: jedna może porcjować i smarować masłem chleb (musi być posmarowany, bodaj cienko i nawet masłem roślinnym) oraz przygotowywać dodatki, a druga powinna zająć się tylko dekoracją. Można robić też kanapki „tortowe”, to jest z kilku cieniutkich warstw pieczywa białego i ciemnego przekładanego różnymi pastami, ale najwygodniejsze do konsumpcji i najefektowniejsze są małe, płaskie kolorowe kanapeczki.